• Wpisów:232
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 12:54
  • Licznik odwiedzin:12 782 / 1764 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nagle mam ochotę się rozpłakać. I nie chodzi o kobiece łzy, spływające malowniczo po policzkach, ale o szloch i wycie do księżyca.
 

 
Kochasz mnie- szepczę. Jego oczy stają się jeszcze większe. Bierze głęboki oddech. Wygląda na udręczonego i bezbronnego. - Tak odpowiada szeptem. - Kocham.
 

 
Oplatam się ciasno ramionami, aby nie rozpaść się na kawałki.
 

 
Gdy czasami przypominała sobie o nim i robiło jej się smutno, pisała do niego listy. Takie, których się nigdy nie wysłało.
 

 
" Kocham cię. Chcę cię kochać, wielbić i ochraniać przez resztę
mojego życia. Bądź moja. Zawsze. Dziel ze mną moje życie. Wyjdź za mnie..."
 

 
Ko­bieta jest or­ga­niz­mem ul­tra­dos­ko­nałym. Pot­ra­fi się re­gene­rować po ek­stre­mal­nie ciężkich doświad­cze­niach. Przet­rwa wszys­tko.
 

 
Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie.Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia.Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza.
 

 
Ślubuję, że będę strzegł naszego związku
i ciebie – szepcze. – Obiecuję ci miłość i wierność,
w dobrych chwilach i złych, w zdrowiu i chorobie, bez
względu na to, dokąd nas los zawiedzie. Że będę cię
chronił, szanował i obdarzał zaufaniem. Dzielił twe radości
i smutki i niósł pociechę, gdy będziesz jej potrzebować.
Obiecuję miłować cię, stać na straży twych nadziei
i marzeń i zapewniać bezpieczeństwo przy moim boku.
Wszystko, co należy do mnie, jest teraz twoje. Oddaję ci
siebie, swą duszę i miłość, od teraz aż do końca naszych
dni.
 

 
-Jesteś. Tylko. Moja. - mówi, podkreślając każde słowo. - Rozumiesz to?
 

 
" – Co ty mi robisz? – pyta cicho, wyraźnie skonsternowany.
– Całuję cię.
– Odmówiłaś.
– Słucham? – Odmówiłam czego?
– Przy stole, nogami.
Och... a więc o to w tym wszystkim chodzi.
– Ale siedzieliśmy przy stole twoich rodziców. – Wpatruję się w niego oszołomiona.
– Jeszcze nikt mi nigdy nie odmówił. I jest to strasznie podniecające.

W jego oczach widać zdumienie i pożądanie. Mieszanka uderzająca do głowy. Bezwiednie przełykam ślinę. Jego dłoń zsuwa się na moje pośladki. Przyciąga mnie mocno do siebie, do swojego wzwodu. "
 

 
" -Uważam, że próbujesz mnie zabić - mamroczę.
-Śmierć przez orgazm. (...)
-Za każdym razem możesz mnie tak zabijać - szepczę. "
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
  • awatar niepotrzebna88: Hej :* Świetny blog ;> Mam do Cb wielką prośbę. Jeśi masz czas i ochotę to zajrzyj do mnie i zadaj pytanko pod wpisem, w którym mówię żebyście zadawai pytania do mnie ♥ Byłabym mega wdzięczna ;**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
24.12.13 - 14.10.2014 ... Nienawidzę Cię.
 

 
Jeśli potrafisz o czymś marzyć, potrafisz też tego dokonać.

~~~

Dlatego potrzebuję Twej siły, tak jak, wieżowiec potrzebuje windy, tak jak, prawo powinno karać winnych, żyjmy, w zgodzie nie robiąc sobie krzywdy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dlaczego kochamy najmocniej wtedy , gdy miłość umiera ?

~~~

‚Twoja miłość, jedyna bezinteresowna, Nie wiedziałem, że anioły latają tak
nisko, Bądź dziś dobrą myślą obok mnie, bardzo blisko.’

~~~

Boże,pozwól mi go dotknąć, poczuć,przytulić. Pozwól by był blisko.Daj mi go. Całego, na kilka sekund,pozwól spojrzeć w oczy,lekko dotknąć dłoni.Zniszcz wszystko, każdy kilometr, dzielący mnie od szczęścia. Proszę, Boże.

~~~

nie przychodź proszę,kiedy wiesz że staniesz się dla mnie wszystkim,a będziesz musiał odejść.

~~~

, czekałem kiedy powiesz mi , że jesteś dla mnie . jesteś ze mną , że ja i ty to coś , co jest na pewno , że jest na prawdę .
  • awatar Un'Altra Vita: Od[powiem na to pierwsze: bo czujemy że coś bezpowrotnie tracimy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›